niedziela, 18 listopada 2012

Bratek Plus - recenzja.

Cześć.
Tak, tak wiem. Recenzja miała być wczoraj, przecież obiecałam...
Niestety siła wyższa - moja córcia. Lenka zaczęła ząbkować więc możecie sobie wyobrazić jaki to dla Nas trudny czas. Powoli zaczynamy wariować.
Hola, hola... nie o tym miała być notka. Ja o ząbkach Lenki a miała być recenzja, zatem przejdźmy do rzeczy. ;D




Jakiś czas temu otrzymałam w ramach współpracy suplement diety BratekPlus od Avetpharma.
Pisałam o tym tu ->Klik



Krótkie przypomnienie...






BRATEK PLUS
zawiera połączenie ziela fiołka trójbarwnego z cynkiem, który wspiera jego działanie. Wyciąg z ziela fiołka trójbarwnego wpływa korzystnie na stan skóry poprzez wspieranie procesów przemiany materii, co pomaga eliminować z organizmu szkodliwe substancje. Cynk uczestniczy w przetwarzaniu kwasów tłuszczowych, co wpływa na funkcjonowanie gruczołów wytwarzających łój.
BRATEK PLUS 
suplement diety jest polecany także osobom w okresie dojrzewania, które chcą wspomóc prawidłowe funkcjonowanie skóry.
Zalecana dzienna porcja do spożycia:
1 - 2 tabletki, podczas posiłku. Tabletkę należy popić wodą. Nie należy przekraczać zalecanej dziennej porcji do spożycia w ciągu dnia.
Skład:
ekstrakt z ziela fiołka trójbarwnego (Viola tricolor L.), mleczan cynku oraz składniki tabletki (hydroksypropylometyloceluloza, stearynian magnezu, dwutlenek krzemu, poliwinylopirolidon, guma arabska, lecytyna sojowa). 1 tabletka zawiera 150 mg ekstraktu z ziela fiołka trójbarwnego oraz 5 mg cynku (50% ZDS*). 2 tabletki zawierają 300 mg ekstraktu z ziela fiołka trójbarwnego oraz 10 mg cynku (100% ZDS*). ZDS – zalecane dzienne spożycie



Moim zadaniem.

Cóż ja wielkiego mogę powiedzieć w tej sprawie.
Nie mam cery trądzikowej, większość osób twierdzi że mam cerę idealna.
Idealna, czy nie ale i mnie od czasu do czasu coś tam 'wyskoczy'.
Głównym problemem mojej twarzy są wągry.
Zaczęłam stosować BratekPlus od pierwszego jego przybycia do mojej skrzynki.
Po kilku dniach go odstawiłam ponieważ na mojej niby 'idealnej' buzi zaczęły wyskakiwać krosty.
Myślałam że po prostu produkt nie jest dla mnie.
Pogrzebałam trochę w necie, na forach itp [wujek google zawsze pomoże]
i jak się okazało, tak ma być... skóra się w ten sposób oczyszcza.
Jak się oczyszcza, to niech się oczyszcza.
Zacisnęłam zęby i wróciłam do mojej przygody z BratekPlus.
Skończyłam całe przysłane mi opakowanie. I od razu pobiegłam do apteki po następne ;D
Efekt jest zadowalający. Skóra stała się gładsza, oczyszczona i jakby 'pełniejsza życia'.
Co prawda ciągle coś na niej wyskakuje [cholernie tego nie lubię ] ale w ten sposób oczyszczę się dogłębnie :P
A.! Bym zapomniała o najważniejszym. Moje wągry.
Moje wągry na nosie zaczynają powolutku znikać. 
Nawet nie macie pojęcie jak się cieszę!
BratekPlus górą! 









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz.
Staram się odpowiedzieć na każdy z nich.
Daj znać o obserwacji, chętnie będę obserwować również Twój blog :)
Zapraszam na mojego instagrama.

Instagram - followme ;)

Popularne posty