poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Domowe Bake Off ale Ciacho. Kiedy dzieciom się nudzi.


Dziś post Lifestylowy. 
Niedziela, pogoda nie zachęca do spacerów, nie masz prawa jazdy a dzieci marudzą, dzieci płaczą, dzieci nie mają co robić... 
Gdy do południa przerobiliście już wszystkie gry, które macie w domu, ułożyliście z 20 kompletów puzzli, pokolorowaliście miliony kolorowanek.. I dalej maruuuudzenie...
Rzucasz jedno słowo 'BABECZKI' 


Upieczemy dziś babeczki. To znaczy wy upieczecie, a ja będę wszystko nadzorować.
Dwie małe buzie wpatrzone we mnie jak w 'malowany obrazek', szybko wracają do rzeczywistości.
Biegną po swoje fartuszki, myją rączki i biorą się do pracy.
Mąka, cukier, mleko, jaja.. Wszystko jest wszędzie [ w takich momentach dziękuję za miniaturową kuchnię. Mniej sprzątania ] Moje ciśnienie rośnie, kiedy widzę jajka na podłodze, wymieszane z mąką, ale.. no właśnie spokojnie, pozwoliłaś im na to. Popatrz ile mają frajdy.
Dwa wdechy i pełen luz. Posprzątam później.
Kiedy już wszystkie składniki znalazły się w robocie, włączamy mikser.
Mikser wydaje swoje głośne dźwięki, dziewczyny swoje i to jeszcze głośniejsze.
Sąsiedzi pewnie mają dość.
Ok, ciasto gotowe. Czas przejść do kolejnego etapu.
Papilotka, ciasto, nadzienie, ciasto, papilotka, nadzienie, ciasto...
Pierwsze trzy poszły sprawnie, przy czwartej pojawił się problem w postaci braku nadzienia. 
Młodsza siostra, postanowiła starszej pomagać zjadając czekoladę do babeczek.
Na szczęście w zapasie miałyśmy jeszcze jedną Milkę Oreo, więc kolejne babeczki powstały bez większego poślizgu. 
Szybko do piekarnika, 20 minut i gotowe. 
Latte dla mamy, Napój Oreo dla dzieci i można zjadać Muffiny 
Najpyszniejsze jakie kiedykolwiek jadłam.
Zrobione samodzielnie przez moje córki. 
PYCHA!



Fotorelacja z domowego Bake Off ale Ciacho! 


























Podsumowując:
*była zabawa,
*nie było nudy
 *było coś pysznego do kawki.
Mamy a wy pozwalacie dzieciom na 'samodzielne' gotowanie czy pieczenie?



14 komentarzy:

  1. Wspaniały sposób na spędzanie czasu z maluchami! Ja jak byłam mała uwielbiałam piec z moją ciocią - to ona nauczyła mnie całej tej sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo dużo pichciłam w kuchni z babcią :) To od niej najwięcej się nauczyłam, dlatego teraz gotuję po 'babcinemu' :)

      Usuń
  2. Brawo dziewczyny.. babeczki wyglądają przepysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, a smakowały rewelacyjnie :)

      Usuń
  3. Babeczki wyglądają naprawdę smakowicie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pychotka! ale mi narobilas smaka na wieczor ;) na pewno wykorzystam przepis, buziaczki

    co powiesz na wspolna osberwacje?
    ja juz i to z ogromna checia!
    http://justemsi.blogspot.com/2017/04/how-to-wear-it-can-find-it-festival.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przepis na babki ze strony kotlet.tv - muffiny najlepsze :)

      Usuń
  5. Świetny pomysł na wspólne spędzenie czasu. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, długo sie przed nim broniłam, bo wiadomo jak wygląda kuchnia po takim pichceniu. Ale sprzątanie pobojowiska to nic w porównaniu z radością dzieci :)

      Usuń
  6. cudowny sposób na spędzenie wolnego czasu ;) mnóstwo radości :) dzieciaki na pewno będą to miło wspominać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zwłaszcza że zrobiłam im milion zdjęć :D

      Usuń
  7. zapraszamy na kolejne wypieki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Staram się odpowiedzieć na każdy z nich.
Daj znać o obserwacji, chętnie będę obserwować również Twój blog :)
Zapraszam na mojego instagrama.

Instagram - followme ;)

Popularne posty